Rosjanie coraz bardziej mają chęć na nową rewolucję?

“Były konieczne, aby zapewnić porządek w kraju”.

Opowieści o tym, że “Brytyjczycy żałują swojej decyzji” można włożyć między bajki.

Przerażające wyniki sondaży na temat terroryzmu wśród muzułmanów w Wielkiej Brytanii i innych krajach Zachodu.

Patriotyczna euforia wygasa, a poprawy życia nie widać.


Aneksja Donbasu podniosłaby popularność Putina, tylko nikt nie chce tego potem utrzymywać.

Przez 3 lata liczba przeciwników rosyjskich kontr-sankcji wzrosła 3-krotnie – wynika z sondażu rosyjskiej agencji badania opinii publicznej WCIOM.

I nie tylko w tej sprawie miłość do “braci – Białorusinów” nagle w Rosji zgasła – wyniki sondażu zdumiewają.

Po raz pierwszy przeciwnicy imigracji są w tak zdecydowanej większości.

Kiedy już wydawało się, że wynik wyborów prezydenckich w USA jest przesądzony, Donald Trump zupełnie niespodziewanie dogonił Hillary Clinton i jest za nią dosłownie o włos. Ostatnie 10 dni kampanii wyborczej zapowiada się dramatycznie.

Instytuty WIN/Gallup przeprowadziły sondaż w 45 krajach aby sprawdzić, którego z kandydatów wolą ich mieszkańcy w wyborach prezydenckich w USA. Okazuje się, że jest tylko jeden kraj, w którym zwyciężył Donald Trump.

Wszystkie propagandowe zyski z aneksji Krymu i wojny w Donbasie właśnie się wyczerpały – notowania Władimira Putina spadły do najniższego poziomu od 2013 r. – wynika z sondażu rosyjskiego Centrum Lewady. Najbardziej drastycznie spadło jednak zaufanie Rosjan do mediów.

Opublikowany w piątek w USA sondaż przynosi zaskakujące wyniki. Nikt nie spodziewał się tak silnego poparcia imigrantów dla propozycji przedstawionych niedawno przez republikańskiego kandydata w wyborach prezydenckich Donalda Trumpa.

Na wieść o spadających sondażach poparcia republikański kandydat na fotel prezydenta USA Donald Trump zareagował ostrzeżeniem, że listopadowe wybory “zostaną sfałszowane”. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że sam nawarzył sobie piwa nieprzemyślanymi i cynicznymi wypowiedziami, które zrażają do niego nawet ludzi z własnego obozu.