Niemiecki dziennik “Bild” opublikował mapę, na której wyraźnie widać jak polski kierowca Łukasz Urban powstrzymał morderczy rajd islamskiego terrorysty między świątecznymi straganami w Berlinie.

Jakim cudem zamachowiec z Berlina, którego władze Niemiec od początku uznawały za niebezpiecznego i wiedziały, że posługuje się fałszywymi dokumentami, mógł miesiącami spokojnie chodzić po niemieckich ulicach?

Planował to długo i dokładnie. Starannie wybrał miejsce: w jego komórce znaleziono filmy z Promenade des Anglais w Nicei zrobione w czasie Dnia Bastylii rok temu. Sfilmował ją też w czasie jednego z koncertów w lipcu 2015 r. Kim był ten dewiant?