25 września na Bliskim Wschodzie może wybuchnąć kolejna wojna, równie krwawa, a może jeszcze gorsza niż ta z Państwem Islamskim.


Na początek Stany Zjednoczone użyją tylko bomb konwencjonalnych.

Przez kilkadziesiąt lat ukrywali to w archiwum, “żeby nie drażnić Niemców”.

W czasie gdy nowe arcydzieło wojenne w reżyserii Christophera Nolana bije rekordy oglądalności na całym świecie, lewackie elity są oburzone.

“Uratowane żywcem z gruzów Mosulu i czują się dobrze” – zachwycają się zachodnie lewackie media.

“NATO – to hitlerowskie niedobitki!” – wścieka się wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin.